46. Stare G…

Dzieje się, oj dzieje. Niestety z zdrowiem średnio, ale dziadek daje rade. Poranek w dzień wolny, już po śniadaniu. Babcia ledwo chodzi ale na zakupy szybko rano musi wylecieć, dziadek w tym czasie do łazienki śmiga z balkonikiem, siedzi chyba z 30 minut i jest!

Dziadek: wnuczku, chodź no ino tutaj
Ja: [przychodzę i] słucham, co jest?
Dziadek: zobacz jak się świeci ta bateria
Ja: no ładnie
Dziadek: nie można tak po myciu nabrać w garstkę wody i opukać ją żeby cały czas tak wyglądała?
Ja: oj tam, oj tam. Jak bym tak robił to byś ty nie miał zajęcia, a tak masz co robić
Dziadek: idź mi ty szczylu, a tu w zlewie z tego sitka nikiel schodzi pewnie coś żrącego wlałeś, jakąś świńską wodę kolońską
Ja: nie używam. A ile to ma lat? To Ci od razu coś powiem
Dziadek: dwa
Ja: nie kłam! Pytam się ile?
Dziadek: wymieniałem nogę od zlewu jak szedłem do szpitala w 2006
Ja: nie pytam kiedy wymieniałeś tylko, ile to ma lat? Pewnie jak jeszcze w Energopolu pracowałeś? [czyli dobre 30 lat!]
Dziadek: no
Ja: no to, to jest stare gówno i dlatego odchodzi
Dziadek: ja Ci dam stare gówno, niklowane to jest, sto lat może wytrzymać
Ja: no gówno, gówno
Dziadek: idź Ty szczylu pieprzony, bo jak Cię potrząsnę

Reklamy

~ - autor: Sick Boy w dniu Listopad 6, 2010.

Jedna odpowiedź to “46. Stare G…”

  1. Masz wspanialych dziadkow. a ten blog kiedys bedzie dla Ciebie bezcenna pamiatka o nich… cudnie ze zaczales ich opisywac .. 😉 Dziekuje Ci za to i gratukuje pomyslu 😀 Pzdr.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: