45. Obiad podano

Zbliża się pora obiadu, babcia wpada do pokoju dziadka

Babcia: dalej podnuś się z tego wyra, obiad zaraz będzie
Dziadek: ja tam nie chcę
Babcia: no to nie, pieprzyć, to po co ja gotuje i po co obchodzę wkoło kuchnie?
Dziadek: to zjesz sobie sama i już
Babcia: będziesz jadł to co Ci dam, na razie ja rządzę oO [śmiech]
Dziadek: [z pełną powagą] przecież ja kochanie nie mówię, że ty nie rządzisz. Tylko, że ja tu kasę rozkładam a bez kasy żonko to nie porządzisz
Babcia: na obiad jest kiszka, mizeria, pyry
Dziadek: w kółko to samo, pyry i pyry to już teraz wiem czemu nawet wnuczek nie chce jeść obiadów
Babcia: żeby Ci zaraz w ryj nie dała, bo się z tego wyrka nie podniesiesz, będziesz jadł!

Reklamy

~ - autor: Sick Boy w dniu Wrzesień 30, 2010.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: