38. Instrukcja do kwiatów

Instrukcja do kwiatów. Tak jest to rzecz ważna, a nawet bardzo jak dla babci. Bo bardzo kocha kwiaty i ma do tego rękę. Kwiaty rosną u niej jak na drożdżach. Może dostać na wpół żywego kwiata od sąsiadki a on pod babci pieczą nie dość, że ożyje i dojdzie do siebie, to jeszcze z całą pewnością przyjmie niewyobrażalne rozmiary. Instrukcję do kwiatu otrzymuję za każdym razem jak babcia z dziadkiem jadą na działkę:

Babcia: więc kwiaty wszystkie są podlane, będziesz musiał w sobotę dopiero podlać
Ja: to akurat po imprezie jak będzie chciało mi się sikać
Dziadek: w sobotę go nie będzie, bo jedzie do domu
Ja: szkołę mam
Dziadek: aha
Babcia: no to podlejesz, a ten na balkonie – to musisz najpierw wszystkie popodlewać, a potem z kurka napuścić pełną butelkę i całą mu wlać. On tyle wypije
Dziadek: no on tak zawsze chyba sika, tyle co wypije do dna, to tyle do pełna wysika
Babcia: no żeby nie dostał zaraz, lepsze kwiaty by mi obscywał. Aha! A ten biały nie kładź do wiadra raz w tygodniu na dobę, wystarczy do pełna w tą drugą doniczkę mu nalać. Bo on ma podwójną, no nie? Ma normalną i zaś w szklanej stoi, to do pełna zawsze wlej wody i koniec
Ja: no to dobrze jak będę po bieganiu się kąpał to go w te mydlowiny wstawię
Babcia: dobra już daj spokój bo mnie zaraz serce boli
Dziadek: dwa dni później jak będzie mył dupę po bieganiu to go wyciągnie, bo by go żgał w tej wannie

Reklamy

~ - autor: Sick Boy w dniu Kwiecień 28, 2010.

Jedna odpowiedź to “38. Instrukcja do kwiatów”

  1. Bardzo to skomplikowane.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: