29. Linka na huśtawkę

Dziadek podpytuje mnie o spotkanie TEZE, na którym oczywiście nie byłem bo niby z jakiej okazji

Dziadek: a ty na to spotkanie idziesz się modlić?
Ja: nie mam czasu pieniądze muszę robić
Dziadek: to jak masz tyle roboty to całą pożyczkę oddasz mi od razu?
Ja: takkkk oczywiście
Dziadek: A tą line masz? (jakiś czas wcześniej szukałem liny na huśtawkę do sesji zdjęciowej)
Ja: mam
Dziadek: bo ja też ci znalazłem
Ja: pewnie jakąś starą sznurówkę przez myszy obśrumpaną
Dziadek: porządna i gruba, długa, mogłaby ci być za długa
Babcia: jakieś stare gówno, pewnie ze strychu
Dziadek: nie pieprz głupot
Babcia: taaaak jak dziadziuś linkę uszykował na huśtawkę to na pewno na dupę siadasz (chodziło o wytrzymałość jej)

Reklamy

~ - autor: Sick Boy w dniu Luty 3, 2010.

Jedna odpowiedź to “29. Linka na huśtawkę”

  1. Bardzo są czuli na codzień wobec siebie ;), muszą być niesamowicie zżyci ze sobą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: