20. Nowy rok – nowy słuch

Sylwestra spędzałem daleko od dziadków, na dodatek był tak udany, że cały następny dzień spędziłem w pozycji leżącej. A zmieniałem współrzędne spoczynku tylko i wyłącznie w celu zaspokojenia potrzeb fizjologicznych. Dlatego też dopiero 2 stycznia udałem się do dziadków złożyć im nie tylko życzenia noworoczne ale także z powodu święta babci 1 stycznia. W związku z czym udałem się jak trusia z spuszczonymi uszami pod numer trzynaście:

Ja: [od samych drzwi] oooo witam kochanych dziadków w nowym roku
Dziadek: kochanie czy cofnął nam się czas? Bo byłem święcie przekonany że to wczoraj był sylwester
Babcia: już odczep się od kochanego wnuczka, przyszedł jak mógł
Ja: babciu wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, szczęścia, żeby się dziadek na ciebie nie mądrował i ty na niego no i żebyś się nie przepracowywała na działce
Babcia: dziękuję, tobie też wszystkiego najlepszego i szczęścia z narzeczoną
Idę do dziadka, dziadek podnosi się z krzesła
Ja: wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, żebyś na babcię się nie mądrował, żebyś jej więcej kasy dawał, żebyś mi nie podskakiwał
Dziadek: czy ty aby się nie zapomniałeś, babci już życzenia składałeś teraz stoisz przy mnie. Ja ci życzę, żebyś się nie znudził narzeczoną bo coś rzadko tu bywasz

Później odbyła się długa relacja babci jak minął sylwester, kto składał życzenia jaki był pokaz sztucznych ogni. Jakie było święto,  pytam:

Ja: a gości żadnych dziś nie masz?
Babcia: a przychodzą moi dwaj synowie z żonami
Ja: [do dziadka] założyć ci aparat słuchowy żebyś wszystko słyszał co będą mówić?
Babcia: [powtarza głośniej bo dziadek nie zareagował] wnuk ci się pyta, czy ci założyć aparat, żebyś słyszał jak przyjdą goście
Dziadek: przecież wszystko słyszę
Ja: to ci założę [założyłem, podgłośniłem, odchodzę na drugi koniec pokoju i pytam] słyszy dobrze
Dziadek: chyba
Ja: [podchodzę i robię jeszcze głośniej] teraz lepiej?
Dziadek: no
Ja: [szeptem] kocham cie
Dziadek: chyba jak pies cebulę
Babcia: o kochanie jak dobrze słyszysz
Dziadek: teraz to nawet twoje myśli słyszę, więc miej się na baczności kochanie, a szkoda że ty moich nie słyszysz bo zjadłbym sobie podwieczorek

Reklamy

~ - autor: Sick Boy w dniu Styczeń 4, 2010.

Jedna odpowiedź to “20. Nowy rok – nowy słuch”

  1. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: